Zdrowie na talerzu
Zdrowe jedzenie oraz zdrowa dieta

Depresja alkoholowa (melancholia alcoholica) niewatpliwie

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Depresja alkoholowa (melancholia alcoholica) niewątpliwie istnieje, chociaż czasem trudno jest odróżnić ją od częstego u alkoholików przygnębie- nia. O zespole depresyjnym mamy prawo mówić, jeżeli okres jego powstania wyraźnie odcina się na. tle zwykłego nastroju osobnika. Lęk i zamiary samo- bójcze każą zawsze myśleć o melancholii. W przypadkach tych “zalewanie ro- baka” nic nie pomaga, przeciwnie, pogłębia jeszcze rozpaczliwy nastrój alko- holika, Większa część samobójstw, które u alkoholików są zjawiskiem częstym, położyć trzeba na karb nie zawsze w• porę rozpoznawanych zespołów depre- syjnych. Stosunek tych psychoz do cyklofrenii nie jest jasny. Powtarzające się okresy depresji z remisjami przemawiają za współistnieniem dwóch spraw chorobowych, mianowicie podłoża cyklofrenicznego i alkoholizmu. Jeżeli okresy depresji występują już w czasie leczenia odwykowego, to wszelkie wątpliwości co do tła cyklofrenicznego odpadają. Natomiast trwałe ustąpienie melancholii od chwili podjętej przez chorego wstrzemięźliwości przemawia raczej za zespo- łem depresyjnym, nawarstwionym epigenetyczni e na podłożu alkoholizmu prze- wlekłego. Zresztą zespól depresyjny z niewytłumaczonych bliżej przyczyn zwykle nie trwa długo, nawet jeżeli jest pochodzenia cyklofrenicznego, mianowicie najczęściej ok. 2 tyg. Inne zespoły psychotyczne i psychonerwicowe odgrywają mniejszą rolę. Histeria pod rozmaitą postacią wikłać może jak zwykle obraz kliniczny alkoholizmu. przewlekłego.
MORFINIZM Ostre zatrucie morfiną znieczula ból i sprowadza błogostan roz- nego stopnia, zależnie od dawki. Ludzie nie przyzwyczajeni do morfiny nie odczuwają przy przeciętnych dawkach euforii, czasem wręcz przeciwnie, przykry stan oszołomienia. Ponieważ najczęściej stosuje się w lecznictwie morfinę dla uśmierzenia bólu, błogostan może mieć charakter względny, może być miano- wicie zależny od przyjemności odczuwanej z powodu ustąpienia cierpienia. Dawki trujące zdają się jednak zawsze sprowadzać błogostan, zazwyczaj wśród przyjemnych myśli i omamów wzrokowych o typie wizji, w których spełniają się marzenia. U morfinistów każdorazowe wstrzyknięcie- morfiny w dużej dawce daje również euforię przede wszystkim dzięki temu, że ustępują przykre uczu- cia niepokoju, lęku, znuże6ia” przygnębienia, niechęci do życia, do pracy itd. W ostrym zatruciu morfiną apatia i bezwład wśród milej senności przechodzą stopniowo w stan półśpiączki i śpiączki z objawami porażennymi. W szczegól- ności zagrożony jest ośrodek oddechowy. [patrz też: , trener personalny, Stomatolog Kraków, kosmetyki naturalne ]

Tags: , ,

Comments are closed.