Zdrowie na talerzu
Zdrowe jedzenie oraz zdrowa dieta

W ciezkich postaciach kokainizmu widywano

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

W ciężkich postaciach kokainizmu widywano i zespół amnestyczny Korsakowa, a także stany przypominające pod względem neurologicznym i psychiatrycznym porażenie postępujące. Leczenie odwykowe wprowadza się tutaj nagle i nie widuje się uciążliwszych objawów. wstrzemięźliwości, poza bezsennością i skargami, które były powodem popad- . nięcia w nałóg, np. świądem. Chorzy ci domagają się wówczas kokainy w imię uczuć ludzkich. Leczenie odwykowe doprowadza wkrótce do powrotu sił cie- lesnych. Natomiast zmiany charakterologiczne i otępieniowe niełatwo się co- fają, tak iż po zwolnieniu każdej chwili grozi nawrót. Kokainiści nie ustępują morfinistom pod względem kłamliwości i przebiegłości, jeśli .chodzi o zdobycie narkotyku. Ale i poza tym zwyrodnienie moralne osiąga ogromne rozmiary. Podobnie jak alkohol, tak i kokaina prowadzi do zaburzeń psychotycznych dopiero wówczas, gdy przewlekłe zatrucie stworzy podstawę do nawarstwień czynnościowych. Czasem już po kilku tygodniach, zazwyczaj jednak po kilku miesiącach nadużyć kokainowych dochodzi do pojawienia się omamów, głów- nie wzrokowych i czuciowych, którym towarzyszy zamącenie świadomości i na- strój wzmożony. Zjawiska te początkowo nie trwają długo i ustępują z chwilą wydalenia kokainy z ustroju. Omamy wzrokowe i czuciowe kojarzą się w jed- nolite spostrzeżenia. Ich cechą znamienną są bardzo małe zwierzątka, określane jako robaczki, owady, pchły; świerzb, nawet bakterie. Łażą one po ciele zatru- tego powodując swędzenie, lub łaskotanie, a równocżeśnie chory widzi je, usi- łując otrząsnąć się z nich (popularnie mówi się tu o “robaczkach kokainowych”). Takie same mikropsyjne cechy mogą mieć w omamach postacie ludzkie, które. chory określa jako karzełki lub krasnoludki. Chociaż zjawiskom tym towarzy- szy niepokój, a nawet lęk, samo przeżycie ma jednak odcień euforyczny i nie odstrasza chorego od ponawiania doświadczeń. Jeszcze dziwniejsze jest to, że euforia trwa krótko, i ustępuje wkrótce raczej przykrym przeżyciom lękowym z urojeniami prześladowczymi. W stanach tych świadomość jest zamącona i orientacja zakłócona. Zatruty czuje się zagrożony, usiłuje uciekać, bronić się, Mimo lęku przeżycie to ma w sobie coś z romantyczriej przygody z nutą boha- terską i to właśnie popycha kokainistę do nałogu. Ostry stan zatrucia ma, jak z powyższego widać, wszelkie cechy poronnego stanu majaczeniowego. [patrz też: , prawo medyczne, kurs sep, odzież termoaktywna ]

Tags: , ,

Comments are closed.